To jest nasze, Profesorze, pożegnanie…
Czasem spotyka się takich ludzi, których się podziwia za wszystko, którym trudno dorównać… Społeczność „Elektryka” z żalem przyjęła wiadomość o śmierci Pana Romana Fiałkowskiego, niezwykle zasłużonego nauczyciela, wychowawcy, kolegi, światłego człowieka o niezłomnych zasadach życiowych. Pan Roman w 1954r podjął pracę nauczyciela w Zasadniczej Szkole Metalowo – Elektrycznej w Nowej Soli i był.